Jak umyć i nabłyszczyć zlew? Mój domowy sposób
Staram się ograniczać do minimum środki czystości i wybierać proste rozwiązania. Dzisiaj pokażę Wam mój tani i szybki sposób na czyszczenie zlewu oraz nadanie mu blasku.
Metodę można wykorzystać przy niektórych zlewach granitowych i innych powierzchniach, ale sposób pielęgnacji warto dopasować do materiału.
Do umycia potrzebujesz:
1 łyżki sody oczyszczonej,
1/3 szklanki octu spirytusowego,
1 łyżki oleju spożywczego, np. rzepakowego lub kokosowego – opcjonalnie, do powierzchni, na których olejowanie jest odpowiednie.
Jak to robię?
Cały zlew posypuję sodą oczyszczoną, a następnie ostrożnie polewam octem. Mieszanka zaczyna się pienić, co pomaga rozluźnić część zabrudzeń. Delikatnie czyszczę powierzchnię gąbeczką, a następnie dokładnie spłukuję wszystko wodą.
Po umyciu zlew dokładnie opłukuję i wycieram do sucha. Następnie wylewam na niego odrobinę oleju spożywczego – rzepakowego lub kokosowego – i przecieram suchą ściereczką.
Olejowanie to świetny, prosty i tani sposób na pielęgnację zlewu! U mnie sprawdza się doskonale – nadaje powierzchni piękny blask i poprawia jej wygląd. To również rozwiązanie ekologiczne, wykorzystujące zwykły olej spożywczy, bez konieczności sięgania po specjalistyczne preparaty do nabłyszczania.
Olej spożywczy nie jest toksyczny przy typowym zastosowaniu jako żywność, a jego użycie do pielęgnacji może być prostą alternatywą dla niektórych gotowych środków. Pamiętajcie tylko, żeby nakładać go oszczędnie i dokładnie wytrzeć nadmiar, aby powierzchnia nie była tłusta ani śliska. Warto też upewnić się, że olej jest odpowiedni do materiału Waszego zlewu.
Przed:

W trakcie:

Po:

Czasem naprawdę nie potrzeba wielu produktów, żeby zadbać o czystość w domu. Najważniejsze to dobrać metodę do powierzchni i nie stosować jednego sposobu bez zastanowienia na wszystkim.
JM.
4 Responses
Soda i ocet- niezawodny duet 👍👍👍
Zgadza się ! 🙂
A podobno nie powinno się łączyć sody i octu bo tracą swoje właściwości.
Ja mam inne doświadczenia. Poza tym po połączeniu sodu i octu otrzymujemy octan sodu, który świetnie radzi sobie z tłuszczem 😉