Oczywiście najlepszym i naturalnym źródłem dostarczania witaminy D do organizmu jest (poprzez skórę) słońce, w której dzięki promieniowaniu UVB powstaje witamina D3. Ale… od października do marca promieniowanie jest tak niskie, że nie jesteśmy w stanie wytworzyć wystarczającej ilości. Przeczytaj więcej o: Witamina D- część 1

Dzieciom (nie tylko niemowlakom) powinniśmy dostarczać ją z zewnątrz, poprzez suplementację przez cały rok.

A dorosłym? Uważam, że dorośli (pomimo wytycznych suplementacji między październikiem, a marcem) także powinni dostarczać ją z zewnątrz przez cały rok. Robiono wiele badań i widzę z doświadczenia, że większość osób ma witaminy D3 ogromne niedobory.

Moja Rodzina suplementuje witaminę D3 od stycznia do grudnia 🙂


Dlaczego warto?

Witamina D3 była kiedyś kojarzona jedynie z mineralizacją kości, zębów i zapobieganiu krzywicy u dzieci, jednak już dzisiaj wiadomo, że odpowiada za większość niezbędnych procesów zachodzących w organizmie.
Jest niezbędna między innymi dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, do wydzielania insuliny, ma działanie antynowotworowe, spowalnia namnażanie komórek nowotworowych, ma wpływ na zwiększenie wydolności fizycznej organizmu, kontroluje wchłanianie wapnia z jelit, , zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę, stwardnienie rozsiane, a jej niedobory mają wpływ na zachorowalność na depresję i wiele wiele innych…

Jest teoria, która mówi, że nagły wzrost zachorowań w okresie jesiennym jest spowodowany nagłym spadkiem witaminy D3 w organizmie!


Jak sprawdzić poziom witaminy D3?

Iść do laboratorium i oznaczyć poziom 25(OH)D. Jednak jesienią i zimą (jeśli Twoje Dziecko lub Ty- nie suplementujesz) to niedobór tej witaminy jest niemal pewny.


Źródła witaminy D

Jak już wcześniej wspominałam: mechanizm słońce-skóra to najlepsze źródło (Czytaj więcej).

Z pożywienia: tłuste ryby, ser żółty i jaja. Jednak niestety wraz z pokarmem nie jesteśmy w stanie dostarczyć jej odpowiedniej ilości.


Normy witaminy D (stężenie witaminy 25(OH)D)

Poniżej 30 ng/ml – NIEDOBÓR! Przy tak niskim poziomie organizm nie przyswaja wapnia.
30 – 50 ng/ml – optymalna zawartość według norm (im bliżej górnej granicy, tym lepiej!) Jednak z doświadczenia wiem, że optymalny poziom to ok. 80ng/ml.
75 – 100 ng/ml – wysokie stężenie
powyżej 100 ng/ml – uznawane jest jako toksyczne, jednak są lekarze, którzy (szczególnie w chorobach przewlekłych) zalecają doprowadzenie do tak wysokiego poziomu witaminy D, bez objawów zatrucia. Poza tym znam wiele Maluchów (i dorosłych), u których podniósł się poziom witaminy D nawet do 200 (latem, dzięki kąpielom słonecznym) bez objawów, w najlepszym zdrowiu 😉

Co robić?

Dla niemowląt i noworodków suplementacja jest konieczna przez cały rok.

Dla dzieci, młodzieży i dorosłych (do ok. 65 roku życia) suplementacja witaminą D jest zalecana przez cały rok
(lecz niekonieczna w okresie od maja do października, jeśli wytyczne przebywania na słońcu są spełnione, to znaczy: *przebywanie na słońcu od maja do września z odkrytymi przedramionami i podudziami przez > 15 min w godzinach od 10.00 do 15.00, bez kremów z filtrem).

Dla seniorów (od 65. roku życia) suplementacja jest konieczna przez cały rok.

Więc, co robić?

Niezależnie od wieku i pory roku, suplementować (Uważam, że dzieci do ok. 12 roku życia powinny suplementować ją przez CAŁY ROK, a dorośli PRZYNAJMNIEJ w okresie od października do kwietnia)

Spędzamy bardzo dużo czasu w pracy, szkole. I bardzo często wytworzenie optymalnej ilości witaminy D w skórze (nawet latem) nie jest możliwe!


Dawki?

Są ogólne zalecenia dotyczące suplementacji, jednak raz w roku polecam udać się do laboratorium w celu określenia poziomu witaminy D (25(OH)D) w surowicy krwi i skonsultować to, ze specjalistą.


 

Dla zdrowia Maluszków,

JM.

Wkrótce, cz.3: Na co zwracać uwagę przy wyborze preparatu z witaminą D?

5 odpowiedzi

  1. Witam taka mała pomoc bo lekarze są dosyć ostrożni jeśli chodzi o wit d a często wynika to z niewiedzy, bądź wiedzy bardzo okrojonej !! Dziedzina witamin jest bowiem w dużej mierze częścią częścią fachu dietetyków, technologow i naukowców bo lekarz to do przepisywana leków jest przecież (masakra);) Ale do rzeczy aby zachować ,,dobre zdrowie’’ to norma na witaminę d wynosi 60-90! A co do dawki przy dobrym poziomie minimum to dawka 2000 jednostkek chociaż tyle to dostaje mój roczniak 🙂 ja jem 10000 jednostkę a mój wyniki badania to 53 czyli na granicy. Minimum to właśnie 5000 do 10000 aby zachować ,, dobre zdrowie” (zimną i wiosna )

    1. 300 j.m., dawka która jest zalecana dla dzieci to zdecydowanie za mało. Taką dawką nie jest się w stanie utrzymać witaminy D3(OH) nawet na poziomie 30. Więc zgadzam się. Jeśli lekarz jest „ostrożny” to powinien zalecić badanie witaminy D3 przed suplementacją i miesiąc po rozpoczęciu. Wtedy można stwierdzić czy dawki są odpowiednie. Jednak czasy takie, że lepiej przepisać antybiotyk jak Maluch chory niż witaminę D w większych dawkach żeby wzmocnić odporność…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

Łączę wiedzę technologiczną, nowoczesną wiedzę o żywieniu z tradycjami wschodnimi, dietetykę funkcjonalną, terapie naturalne, ziołolecznictwo, apiterapię, suplementację.

Promuję naturalne metody wspierania odporności, świadome odżywianie i szeroko pojęty zdrowy styl życia dzieci oraz całej Rodziny.

Zapisz się do Newslettera!

Zapisując się do Newslettera zgadzasz się, aby otrzymywać wiadomości o nowościach, produktach i usługach związanych ze stroną odbrzuszka.pl Szczegóły znajdują się w polityce prywatności.

Obserwuj mnie

Facebook