Palisz przy dziecku?

Palenie. Temat popularny. Palenie w ciąży. Palenie przy dzieciach. Wydawałoby się, że się o tym mówi. Choć zauważyłam, że w ostatnim czasie zmniejszyła się ilość palących osób, przynajmniej wśród moich znajomych to nadal bardzo często spotyka się kobiety w ciąży z papierosem czy Babcie z wózkiem z fajką w ręku. Jakie jest moje zdanie na temat palenia papierosów?


Palcie, używajcie i korzystajcie o ile … (cholera jasna!) nie przy dziecku i NIGDY w ciąży.

Palisz? Truj siebie, spoko. Ale nigdy nigdy nie truj dziecka w pokoju, domu, pomieszczeniu, samochodzie, a nawet na zewnątrz, gdy stoi obok (w tych wszystkich przypadkach Twój niewinny Maluch to bierny palacz). I NIGDY W CIĄŻY!!!

W dobie dostępu do informacji, internetu uważam, że kobiety palące w ciąży to patologia. Nie przepraszam za to wyrażenie, a osoby które czują się urażone, bo właśnie noszą w łonie dziecko i palą papierosy… lub paliły będąc w ciąży. Czy wiecie, że robiono badania i wykazano, że dzieci matek palących w ciąży mają kilkanaście razy większe prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwory, wolniej rozwija się też ich układ nerwowy i… mają niższe IQ. Palenie (nawet bierne) niszczy jelita, zmniejsza przyswajanie substancji odżywczych, hamuje rozwój dobrych bakterii w jelitach. Pomijając ryzyko niskiej wagi urodzeniowej i innych powszechnie wiadomych informacji, które internet serwuje od ręki po wpisaniu „palenie w ciąży”.

Mamo, Tato, Babciu, Dziadku możecie siebie truć… (wiem, że papierosy niektórym smakują, znam ten smak). Ale wyrażam sprzeciw wobec kobiet palących w ciąży, wobec kobiet trujących NIEWINNE dzieci i osób palących w obecności dzieci! 9 miesięcy można bez palenia wytrzymać. Dla Nowego Życia to jeden z najważniejszych momentów w całym życiu, a dla Was…

Ogarnijcie się ludzie,

Dla zdrowia Maluszków,

JM.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.