Deser: Szarlotka z kaszą jaglaną (3xbez)

Może trudno uwierzyć, ale to na prawdę pyszne ciasto! Uwierzyłam jak zrobiłam. Smakowało Wszystkim Domownikom. 3xbez to znaczy: Bez cukru, bez mleka i bez glutenu. Zagościło na stałe w mojej domowej książce kucharskiej.

Łatwe w przygotowaniu, zdrowe, smaczne, wilgotne, słodkie, tanie i tylko 4-ro składnikowe.


Ilość porcji: cała blacha, to jakieś 15 porcji?
Czas przygotowania: ok. 15 minut plus czas pieczenia

Składniki:

  • 1 kg jabłek (po obraniu i starciu)
  • 200 gram kaszy jaglanej
  • duża garść rodzynek
  • łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

  1. Prostokątną formę do ciasta (ja mam 12cmx30cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Jabłka obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
  3. Do startych jabłek dodać kaszę jaglaną (wcześniej opłukaną), rodzynki, cynamon.
  4. Wymieszać i masę wyłożyć na blachę.
  5. Przykryć blachę papierem do pieczenia.
  6. Piekarnik nagrzać do 180 stopni Celsjusza.
  7. Piec ok. 85 minut.
  8. Ostatnie 20 minut ciasto pieczemy bez przykrycia (papieru).

Smacznego! 🙂

JM.

11 Komentarze
  1. Ewelina :

    Czy 200 gram to ok. 1 szklanki?

    1. JM :

      Szklanka kaszy jaglanej to ok 180g, więc proszę dodać troszkę więcej:)

  2. Monika :

    dajesz normalnie suchą kaszę?

    1. JM :

      Tak, suchą, nieugotowaną 🙂 tylko ją wcześniej płuczę w zimnej wodzie ale nie jest to konieczne.

  3. Danusia :

    Czy po starciu jabłek należy odcinać z soku?

    1. JM :

      Nie usuwamy soku 🙂

  4. Ewelina :

    Witam, wyjelam szarlotke po 95minutach (z czego 30minut byla bez przykrycia). Mimo to jest bardzo mokra i kleista – tylko na wierzchu sie podpiekla.
    Piekarnik nastawilam na 180 stopni, funkcja gora-dol.
    Czy powinnam piec jeszcze dluzej?

    1. JM :

      Można jeszcze włożyć na 10-15 min Ale spróbować z termoobiegiem 🙂
      Powiem szczerze, że moja zawsze z wierzchu sprawia wrażenie surowej (upieczona kasza, która wygląda na surową) Ale wewnątrz kasza jest napęczniała. Można ukroić kawałek i sprawdzić. I zdecydować. Proszę dac znać jak już ostygnie, czy się udało.

      1. Ewelina :

        Na wierzchu ladnie sie podpiekla, ale spod i srodek jest mokry. Kasza jest miekka – tak czy siak w smaku przepyszna- przypomina troche ryz z jablkami i cynamonem 🙂 Czy Pani piecze ją przez caly czas z termoobiegiem? Moze tu byl moj błąd?

        1. JM :

          U Nas też jest dosyć mokre, choć się ładnie kroi i się nie kruszy.
          Ja wszystko piekę z termoobiegiem, być może dlatego. Choć piekarnik też ma znaczenie, bo każdy inaczej piecze (tak mówi moja Ciocia cukiernik) 🙂

          1. Ewelina :

            W takim razie nastepnym razem wypróbuję z termoobiegiem 😉
            Maluch zajada, mąż tez, a ten drugi nie je kasz pod żadną postacią 😀

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.